Przejścia nie ma.


   Niemożliwe jest możliwe. Jeśli kot sobie coś postanowi, to nie ma mocnych.

Pomalowana na niebiesko

17 komentarzy:

  1. Haha świetne!!!
    Ale miałaś wyczucie :)

    Słodcy są!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że Heko nie ustąpi. Musiałam to nagrać. Jedna nie spodziewałam się takiego finału w postaci spadających kocich zadków.
      Mina Dziubula bezcenna.

      Usuń
  2. Haha, a dziubul jak sie patrzy na niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziubul twardo trwał w postanowieniu, że nie przepuści małego.
      Wymowne spojrzenie mówiło "Nie przejdziesz mała szelmo". :))

      Usuń
  3. Genialny filmik, nie mogę się na niego napatrzeć (h) =))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziabągi dostarczają codziennie owych atrakcji. Boki zrywać.
      Spróbuję kiedyś nagrać ich gonitwy i koziołki. :))

      Usuń
  4. Ale słodziaki! Jeden lepszy od drugiego :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach te kociaki słodziaki! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ha ha ha dobrze, że nie było wysoko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko rozgrywało się na łóżku, więc zadki miały miękkie lądowanie. :))

      Usuń
  7. Dla kota nie ma rzeczy niemożliwych :-d . Genialny filmik!

    OdpowiedzUsuń