Tam dom Twój, gdzie koty Twoje, czyli koci design na naszym terytorium

Przedmioty z kocim motywem przestałam już liczyć jakiś czas temu. Są, wpisały się w nasz domowy krajobraz i przybywa ich z każdym miesiącem. Część z nich wybieram sama przy nadarzającej się temu okazji, jak na przykład dziś na jarmarku wielkanocnym. Częścią zostaję obdarowana. Część wybiera za mnie Dominika z Kota w worku. Jej wybory są stuprocentowo trafione i idealnie pasują do mojej estetyki.
Kotom też się chyba podobają. Zobaczcie, jak przemycamy koci motyw do naszego życia.







Jarmarkowy pierniczek z lokalnej cukiernio-kawiarni.

Jak u Was z kocimi gadżetami? 






Pomalowana na niebiesko

16 komentarzy:

  1. Też mam słabość do przedmiotów z kotami, chociaż staram się jakoś nad tym panować, często wychodzę ze sklepu z kolejnym kotem ;) część też dostałam w prezencie, więc jestem troszkę usprawiedliwiona.... ale już się nie przejmuję, w swoim domu trzeba się czuć dobrze..... a wśród kotów nie da się czuć źle ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te gadżety:) Moim najnowszym nabytkiem jest książka do kolorowania z kotami;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Napisz proszę, jak idzie kolorowanie. :)

      Usuń
  3. Też lubię kocie gadżety. Im więcej tym lepiej. Koty są SUPER! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe są Twoje rzeczy z kotami! Ja raczej nie zbieram, ale lubię oglądać innych zbiory :-)
    Wylookałam też książkę o Coco Chanel, ja widziałam ten długi film o niej :). Nie wiadomo, czy miała kota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie doczytałam nic o kocie. Film też widziała i bardzo mi się podobał. :)

      Usuń
  5. Kocie gadżety może niekoniecznie, chyba, że w końcu zacznę trafiać na takie w stylu NY ;-) Ale za to ubrań z kocim motywem sobie nie odmawiam :-D kocia piżama, kocie skarpetki, kocie bluzeczki, kocie szale... - oj tak, zdecydowanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że też jesteś fanką NY. Ja marzę o wyprawie do tego cudownego miasta.

      Usuń
  6. Słodkie te kocie drobiazgi :-) Ja chyba najbardziej kocham kubki z kotami ale inne gadżety też się u nas znajdą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciezko sie powstrzymac od kupowania kocich gadzetow,choc troche juz zwolnilam,ale zawsze cos nowego przybywa,super sa twoje dekoracje:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak, mam zakocone całe mieszkanie... :D I potwierdzam - kot w worku u nas też zawsze bardzo trafiony :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez mamy koci witrażyk nowy na okno !!!
    Tak tak , każdy kociarz jest uzależniony ... od takich drobiazgów :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne.
    Ja to w zasadzie nie mam żadnych gadżetów w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam nawet perfumy Miu Miu

    OdpowiedzUsuń