Kocia muzyka II

 W roli kociego śpiewaka Forrest z bloga Beatki.

    Bywa tak, że piosenki które kiedyś uwielbialiśmy, są przez nas zapominane i tkwią sobie w najgłębszej szufladzie naszej pamięci. Ale są też momenty, gdy otwieramy tę szufladę i przypominamy sobie znajome melodie.
Tak było i teraz. Z pomocą przyszły mi telewizyjne kanały muzyczne StarsTV i VH1 Classic.
 Dzień bez włączenia któregoś z nich, jest dniem straconym.

  Piosenka Sholi Amy była swojego czasu  moim numerem jeden. Jeszcze wtedy, gdy nie myślałam nawet o posiadaniu kota. Jak mogłam o niej zapomnieć? Genialna muzyka i wykonanie
oraz dziubulowy krewny, który wystąpił w teledysku z wokalistką.


    


  I kolejny utwór. Energetyczny i pobudzający, w wykonaniu M People.
 Również jeden z moich ulubionych i również z kocim aktorem.





Pierwsza część  mojej "kociej" listy przebojów:  KLIK

Czy dodalibyście coś jeszcze? 





Pomalowana na niebiesko

8 komentarzy:

  1. Śpiewu mojego Minia nie przebije żadna piosenka;) Mino uskutecznia takie wokalizy, że czasami bebechy mi na wierzch wychodzą;)Drze paszczę na cały regulator. Jemu to nie przeszkadza bo nie słyszy ale reszta kotów od raz staje na baczność;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no prosze, jakos wczesniej nie zwracalam na to uwagi,teraz bede sie baczniej przygladac teledyskom i kotom w nich wystepujacych, przyznaje sie ze tego utworu madonny nie slyszalam, a "moving on up" nie widzialam :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam piosenki które przypominają COŚ - wspomnienia, ludzie, zdarzenia, zapachy ....

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tą piosenkę Shola Ama ale nie widziałam nigdy teledysku, fajny kot i chałupka całkiem nie najgorsza! Ona miała też taki hit "Still believe in love", który bardzo lubiłam, ale to dawno było :-)
    Ja teraz najczęściej słucham Laury Pausini albo Norah Jones, ale nie zauważyłam aby C-G jakoś przeżywała to. Ona bardzo lubi filmy animowane w telewizji, i puszczam jej z francuskiej tv i ona naprawdę ogląda to :))

    OdpowiedzUsuń
  5. O proszę, jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na te teledyski pod tym względem, a tam miła niespodzianka - koty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście lubię słuchać tego: https://www.youtube.com/watch?v=Qit3ALTelOo
    Sparta jest uroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli zapominasz o jakimś artyście/czymkolwiek, oznacza to tylko jedno - że nie jest to wystarczająco dobre, by przykuć twoją uwagę na stałe. Taka moja logika.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś w tamtych czasach nie zwracałam uwagi na kocie akcenty w teledyskach :) Ale dzięki za przypomnienie M People :)

    OdpowiedzUsuń