Piecz razem z kotem - Sekret tkwi w kruszywie

Niedawno odwiedziła mnie koleżanka Magda, opiekunka Carmelci i Yogusia.
Na tę okazję upiekłam tartę ze śliwkami. Następnego dnia dostałam od Magdy SMS z prośbą o przepis. Oczywiście przepis podałam tą samą drogą. A że mój telefon żyje własnym telefonicznym życiem, oczywiście pozmieniał wyrazy w wiadomości. Stworzył swoją recepturę tarty ze śliwkami. ;-)

Tarta ze śliwkami z kruszywem

(forma do tarty o średnicy 28 cm)

Kruche ciasto:
350 g mąki
170 g zimnego masła lub margaryny Kasia
40 g cukru pudru trzcinowego
1 żółtko
4 łyżeczki wody

Do miski przesiać mąkę i dodać pokrojone masło. Rozgniatając palcami, połączyć masło z mąką. Dodać cukier.
Wlać wodę i żółtko. Zagnieść. Kulę ciasta owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na około godzinę.
Po wyjęciu z lodówki ciasto rozwałkować i przełożyć do formy wyłożonej pergaminem do pieczenia. Ciasto podziurkować.

Kruszywo (w tłumaczeniu ze słownika telefonicznego, to nic innego jak kruszonka)
Trzy łyżki maki, dwie łyżki cukru trzcinowego, 30 g margaryny lub masła.

Śliwki:
Śliwki węgierki przekroić, wyjąć pestki, wrzucić do garnka, dodać 4 łyżki cukru trzcinowego (opcjonalnie więcej, jesli śliwki są kwaśne), następnie wsypać 2 łyżeczki  cynamonu. Gotować, aż śliwki zmiękną.

Przełożyć na ciasto. Posypać kruszywem, piec w temperaturze  180 stopni przez około 30-40 minut, aż ciasto się zarumieni.
Po wyjęciu posypać cukrem pudrem trzcinowym.

Smacznego.

 Będziemy piec? To ja już biegnę.


Pomalowana na niebiesko

6 komentarzy:

  1. Wspaniała propozycja na nadchodzącą jesień, chociaż podobno we wrześniu ma być jeszcze lato :)
    Pozdrowienia dla kruszyn futrzanych :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam aż raz tartę i to w dodatku kupną, ale była bardzo dobra.

    A swoim przepisem zrobiłaś mi znowu smaka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyny, niechcący usunęłam Wasze komentarze. :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka tarta w sam raz na teraz, bo są śliwki :) Pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I jej! Musze sprobowac! Jestem pewna, ze ciasto z kruszywem jest pycha :)

    OdpowiedzUsuń