Pełne łapki druku

     Drukarka to urządzenie, z którym nie zawsze się lubiłam. 
Każdy egzemplarz miał swoje zdanie na temat drukowania, nie zawsze idące w parze z moją opinią.
Drukarki zdawały się mówić "Co ty wiesz o drukowaniu?"
Niebieski serwisant był niezwykle pomocny i nakazał pozbyć się poprzedniej biurowej jędzy. Tak też zrobiłam. I od tamtej pory kłopoty zniknęły. Pojawiła się nowa drukarka. 
Po półrocznej praktyce na stanowisko młodszego mistrza sztuki drukarskiej u szefa Dziubula  został przyjęty niezwykle czarujący pomocnik. 
Teraz drukowanie to terapia. Dla mnie, nie dla drukarki. 
Boss-drukarz udał się na zasłużoną drzemkę. W końcu może spać spokojnie. 






Pomalowana na niebiesko

23 komentarze:

  1. mój poprzedni pies misiek nienawidził drukarki i szczekał jak szumiała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co jest takiego w tych urządzeniach, że albo interesuję, albo denerwują nasze zwierzaki.

      Usuń
  2. łapeczki starszego drukarza !!! :)

    Humora

    OdpowiedzUsuń
  3. Taki pomocnik to prawdziwy skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dwaj wspaniali ❤️❤️❤️
    Aniu, co Ty byś bez tego Hektorka zrobiła to ja nie wiem 😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Rany nie mogę. Brakuje mi slow!!!

    Cuuudowne!!!
    Chyba muszę przestać do Was zagladać, bo po każdej wizycie u Was mam myśli o zakupie "bryta"..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dobre myśli, prawda? :)

      Usuń
    2. Nie dobre!!!
      Mam owczarka niemieckiego i raczej na pewno nie zaakceptowałby innego futra w domu :(

      Usuń
  6. Te biedne spracowane łapki...;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Serwisant musiał mieć niezwykle ciężką robotę, skoro padł i śpi ;) Dobrze, że jeszcze ktoś do pomocy się znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie lubie jakos kotow,ale ten jest slodki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że rośnie wyjątkowo zdolne kocisko ;) Jeszcze trochę i będzie można zatrudnić go w drukarni. Bez dwóch zdań odnajdzie się tam w trymiga! Poza tym ma przepiękne umaszczenie. Czyżby Ragdoll? A szary koteczek, który swoją puchowością mnie zachwycił, to czasem nie brytyjczyk?
    Proszę wycałować i wytulić ode mnie kotki, a do ciebie cieplutkie pozdrowienia <3 Dużo weny życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamy u nas. :) Masz rację to ragdoll i brytek. :) Kotki wycałowane i wytulone. :)

      Usuń
  10. Niebieski serwisant wiedział co robi!
    Dotarła do mnie moja głupota po obejrzeniu filmu. Po co ja kotom zabawki kupuje (którymi i tak sie ie bawia). Drukarke powinnam nabyć juz dawno temu! :D

    OdpowiedzUsuń