Przyszło nowe pastelowe

Od dwóch tygodni mieszka z nami Hektor, czyli skrzyżowanie piranii z szarańczą. 
Minik jest Ragdollem o umaszczeniu blue bicolour, czyli trafił nam się kolejny niebieski.



   Niestety mój komputer odmówił współpracy i wylądował w serwisie. Będzie tam jeszcze leżakował jakiś czas.  Udało mi się zgrać kilka zdjęć na dysk zewnętrzny.
Kiedy tylko odzyskam moje narzędzie pracy, zdam relację z dokocenia i napiszę więcej o małym łobuzie.
Dziubul i Minik dogadują się, więc mogę nareszcie wziąć głębszy oddech.
Dziękuję serdecznie za ogromne wsparcie Beatce, autorce bloga  Przygarnij kota i wygraj z depresją
oraz Madzi.
Ściskamy Was wszystkich ciepło.




Pomalowana na niebiesko

26 komentarzy:

  1. Ale piękność <3 z nami też jakiś czas temu zamieszkał maluszek <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany ale jest cudny!!
    Niech szybko i zdrowo rosnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooo, ragdollek! Czekam na kolejne fotki bikolorka! I na fotki Dziubula także :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny! Jakbym złapała takiego to chyba nie przestałabym tulić i głaskać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :)
    Koty masz wspaniałe i wszyscy spisaliście się na medal (h) Jeszcze raz gratuluję i nie mogę się doczekać kiedy pomiziam te futerka x-)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiekny i super ze dolaczyl kolejny koteczek do naszej blogosfery:)
    cos czuje ze zdjecia beda wysmienite!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypatrywał Dziubul, wypatrywał i wypatrzył.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój wymarzony Ragdoll! Pewnego dnia też sprawię sobie i Bianeczce taką piękną kocią towarzyszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ojojojoj jaki piękny, chcemy takiego, ale z królikiem by się mógł nie zgodzić:P:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Greg and Milka, ragdolle to są koty, które zwykle dogadują się z różnymi zwierzakami, od szczurków hodowlanych po chomiki, króliki i psy. Koty z hodowli, z której pochodzi mój, były zaprzyjaźnione nawet z papużką :).

      Usuń
    2. Ciekawe, czy nasze koty pochodzą z tej samej hodowli. :)

      Usuń
    3. Na pewno z innych, bo w hodowli mojego już nie ma bicolorków, teraz same pointy, albo mittedy.

      Usuń
  10. (h) Gratulacje! To wielkie wydarzenia, jak Wam fajnie!! :) To czekam w takim razie na posty o nowym lokatorze, piękny jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie oczy! Można się w nich utopić...:) Cudo kot!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny malec i cudne foto! :) Bardzo jestem ciekawa jak dołączył do rodziny, z niecierpliwością czekam na notkę i więcej zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zjawiskowy kotek x-)
    Gratki i uściski dla kotecków (k)

    OdpowiedzUsuń
  14. Claire wita nowego kota w blogosferze:) Jaki piekny Ragdoll, nasze gratulacje! Czy Dziuból go lubi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak na dwa tygodnie znajomości relacje między nimi są ok. Oznaki sympatii tez się pojawiają. :)

      Usuń
  15. Zjawisko nie kot.Uroda filmowego amanta.Cudo!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję (i zazdroszczę :) nowego członka rodziny, śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twój nowy kotek Hektor pięknie się prezentuje. Robi wrażenie, trudno mu się oprzeć :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudny! :) I już teraz widać, jak piękny i dostojny będzie za rok-dwa.... I wcale nie wierzę w tę szarańczę... ;-))

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakie cudowne zdjęcie,nie mogę sie napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń