Piecz razem z kotem - chleb wieloziarnisty

Przyszła kolej i na nas. Mamy za sobą wypiekanie naszego pierwszego chleba.
Debiutanckie pieczywo wyrosło, upiekło się i było naprawdę smaczne.
Pomagał oczywiście Dziubulowski, leżąc wymownie przy książkach kucharskich i wspierając mnie duchowo podczas ugniatania ciasta. 

Domowy chleb wieloziarnisty


50 g razowej mąki żytniej
200 g pełnoziarnistej mąki pszennej
250 g tortowej mąki pszennej
2 łyżki oleju
2 płaskie łyżeczki soli
250 ml letniej wody
nasiona dyni, słonecznika i siemienia lnianego

zaczyn:

10 g drożdży
1 łyżka mąki pszennej
1/2 łyżeczki cukru
40 ml letniej wody

   W wysokim naczyniu drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie, dodając mąkę i cukier. 
Po wymieszaniu składników, naczynie przykrywamy czystą ściereczka i wstawiamy do ciepłej wody, aby zaczyn wyrósł.
Mieszamy pozostałe składniki, dodajemy gotowy zaczyn i wyrabiamy ciasto tak, aby było sprężyste 
i nie lepiło się do dłoni.  Formujemy je w kulę i wstawiamy w ciepłe miejsce  (miska z ciepłą wodą lub rozgżany piekarnik), do wyrośnięcia.
Następnie ciasto przekładamy do foremki i pieczemy w piekarniku  nagrzanym do 180 stopni C 
przez około 40 minut, tak aby chleb się zarumienił.

Smacznego!





Niezwykle pomocne łapki. 


Pomalowana na niebiesko

10 komentarzy:

  1. pysznosci.. sama czasami pieke chlebki... wyprobuje Twoj przepis zobaczymy czy mi wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda super :)
    moje kocisko dzisiaj smacznie spało na słonku :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooo bardzo ciekawy pomysl ... chyba tez upieke jakis chleb pierwszy raz.
    No bo ja troche kulinarna noga jestem :-)
    Ale asystenci tez pomagaja jak mogą :-) :-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie wygląda (h) Ale z takimi pomocnymi łapkami nie ma możliwości żeby było inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno Dziubul odwalił całą robotę;)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Taki domowy chlebek musi być pyszny, zwłaszcza zaraz po upieczeniu :) Miłego weekendu !

    OdpowiedzUsuń
  7. na pewno bardzo dobry jest taki chlebek ;)

    OdpowiedzUsuń