Na zdrowie kotku


Pijemy, nie marudzimy.
Żeby mruczeć, trzeba pić.
Wodę oczywiście.
Na zdrowie kotku.





Zajrzyjcie do Ani i Rudego Kota Andrzeja. Tam też obejrzycie filmik o kocie i wodzie
oraz poczytacie o sposobach spędzania wolnego czasu z kotem.


Pomalowana na niebiesko

20 komentarzy:

  1. Wodę pijemy i rozlewamy :) Bianka zawsze spaceruje ze swoją miseczką i woda jest wszędzie, tylko nie tam gdzie powinna :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe jak kulturalnie z kubeczka ;) bomba!

    OdpowiedzUsuń
  3. moje kocie zobaczę w niedzielę, tęskno mi, że szok!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta tęsknota jest najgorsza podczas wyjazdów. :-(

      Usuń
  4. Jak on pięknie i ze smakiem pije wodę - jak nektar! Taką samą daje Andrzejowi - tak jak kiedyś pisałaś że jest najzdrowsza dla kotów :) I faktycznie z kubka smakuje bardziej, Andrzej też woli niż z miseczki :-) Dziękujemy za reklamę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubeczki mają w sobie przyciągającą moc. :)

      Usuń
  5. Słodziak z tego Dziubulka :-). Mój pije z miseczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziubul też pił z miseczki, dopóki nie odkrył kubka. :))

      Usuń
  6. moja cos nie cche pic w nowym domu...woda inna czy co...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj nalewać do różnych naczyń. Może w końcu się przekona.

      Usuń
  7. Jak grzecznie pije ... moje z miseczki piją, jedzą raczej suche żarełko więc pić muszą.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lusia nauczyła się pić wodę ze szklanki i teraz tylko tak chce pić. Miskę, którą używały wspólnie z psem już uważa za skażoną. :D Nie pozostaje mi nic innego jak pamiętać, aby dolewać jej wody do szklanki. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słodko chlipie :) ja w domu też na każdym kroku porozstawiane kubeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim wymagaczom trzeba codziennie zmieniac...

    OdpowiedzUsuń