Bo ma krótki pyszczek...


P. - Kochanie, nie chrap.
Ja - ??  To nie ja. To Dziubi.
P. - Dlaczego on tak chrapie?
Ja - Bo ma krótki pyszczek.



P. - Ale Dziubul chrapie.
Ja - To dlatego, że ma krótki pyszczek.


P. -Słyszysz?
Ja - Tak. To dlatego, bo ma krótki pyszczek.



Ja - Kochanie,  Dziubul znów zrobił dziurki w firanach.
P. - To dlatego, bo ma krótki pyszczek.




Łapki też są krótkie.
 Do czasu, kiedy chcą po coś sięgnąć lub obudzić człowieka o czwartej nad ranem. 
Wtedy wydłużają się trzykrotnie. 
Koci fenomen. 



Pomalowana na niebiesko

39 komentarzy:

  1. Nasz Alex też chrapie, aż słychać w całym pokoju.
    A pyszczek ma długi ;p

    Pozdrawiamy ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiamy Was również. (k)
      Psi pyszczek to zupełnie inna sprawa ;) Nasz rodzinny sznaucer też sobie pochrapuje :)

      Usuń
  2. Tak to już jest z niebieskimi :) bo mają krótki pyszczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :d A to uśmiałam :) Może i ma krótki pyszczek, ale za to jaki piękny pyszczek !

    OdpowiedzUsuń
  4. Koci fenomen jest moim ulubieńcem :) Pestka też ma krótki pyszczek bo chrapie okrutnie ;D a Dynia z Kiwą mają baaardzo krótkie łapki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo krótkie, czy bardzo długie? :))

      Usuń
    2. Bardzo krótkie, zwłaszcza Kiwcia, ale mają jakąś niesamowitą zdolność wydłużania się ;D

      Usuń
  5. nigdy nie slyszalam chrapiacego kota, nagraj go nam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koci fenomen :)! :D... :). A Szimi, nasza bokserka (za TM :(...), też chrapała niesamowicie... Może coś w tym jest, że krótki pyszczek...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto by pomyślał, że zwierzaki chrapią tak jak ludzie. A nawet głośniej :)

      Usuń
  7. kochane są krótkie pyszczki ;) ja miałam pekińczyka...chrapała jak motor :D ale lubiłam to.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego kochanego chrapania nie da się nie lubić :)

      Usuń
  8. pyszczek krótki, ale jak się chce z podłogi dziabnąć pańcię w paluch u stopy jak śpi to się da!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasz pyszczek nie dziabie :) Krótki i grzeczny :)

      Usuń
  9. No tak, wszystko to wina krótkiego pyszczka i za krótkich łapek ;)
    słodziak :)

    OdpowiedzUsuń
  10. noo baaa! wszystko wina tego krótkiego pyszczka :-) super ujęcia! 3 zdjęcie (f) i łaputka wyszłą świetnie, taka masywna :) Lumi też chrapie, czasem tak głośno, że słysze ją będąc w pokoju obok. A jak pójde obudzić to otwiera paczałki i z pomrukiem przekręca się na plecki, żeby ją miziac po brzuszku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aguś za miłe słowa (k) Lumi musi wyglądać rozkosznie z tym brzusiem wystawionym do miziania. :)

      Usuń
  11. Moje kociaste też chrapią .... nawet to polubiłam.
    A jak ruszaja łapkami gdy im sie cos śni .... chyba jakieś wędrówki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. :-)))
    Co za uroda ! Foty rewelacyjne i Dziukbulek też , choć chrapie x-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zafon nie chrapie. ;) Ale zdjęcia cudne.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie prawie każda noc wygląda tak :
    Kaluś nie chrap , Kalutku pancia chce spać :) , nastaje cisza (p) , Oktawia nie chrap i nie biegaj( śpi sznaucerka na boku rozciągnięta coś jej się śni ,więc rusza łapami i chrapie ;( , nastaje cisza (p), Mirek obudź się i przekręć na bok bo znowu chrapiesz ;-( , godzina 7 ,a ja żłopię drugą kawę (c)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co noc koncert :) Za to jaki słodki :) Danusiu, czy Ty się wysypiasz?

      Usuń
  15. A ja do wczoraj myślałam, że koty nie chrapią! Aż usłyszałam Mordisia.... I proszę, nie tylko nasz krótki pyszczek pochrapuje :)
    Pyszczek i łapki zdecydowanie piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było faceta, żeby usłyszeć kocie chrapanie :)

      Usuń
  16. Co by nie zrobił to mu trzeba wybaczyć bo ma krótki pyszczek;) A jaki jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zostaje mu wybaczone. Masz rację :)

      Usuń