My się zimy nie boimy ...

 Nasza nowa pasja rozwija się prężnie  pomimo skurczenia dostępnych ram czasowych.
W domowej manufakturze (pazurkofakturze), w ramach manewrów ćwiczeniowych,  powstały już pierwsze szydełkowe wytwory. Grube ciepłe skarpeciska z pomponami oraz zimowy strój dla pluszowego, również niebieskiego, misia.
Dziubul dzielnie towarzyszy mi w toczeniu kłębków po podłodze. Zima nam zatem niestraszna.









Pomalowana na niebiesko

34 komentarze:

  1. Misio świetnie wyglada w ubranku - czapeczka - cudna i mu bardzo pasuje (h)
    A Dziubul jak zwykle piekny i fotogeniczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozbroił mnie zupełnie Dziubul na 3 zdjęciu..:)) Jeszcze tak leżącego kota nie widziałam, ale skoro tyle się napracował przy toczeniu kłębków :) A ubranko dla misia świetne, do tego z kocią przypinką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U niego takie leżenie to norma :) Na tak zwaną żabę :))
      Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  3. Ale fajne ubranko ale Dziubal chyba też chce, bo ma taką smutną minkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko, to nie mój ulubieniec Apsior Mizialski. Dziubul na ręce nie lubi być brany, a co dopiero ubranko :))
      Cieszę się, że ubranko przypadło Ci do gustu. :)

      Usuń
  4. Ubranko śliczne, ale dupinka Dziubulka na ostatnim zdjęciu bije wszystko na głowę!!! x-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pierwszym zdjęciu wygląda jakby Dziubul miał taką wielką łapę :D A to misiowa.. ;)
    Leżenie na żabę u nas też jest praktykowane, myślałam, że tylko psy mają takie zwyczaje.

    Ubranko bardzo udane, zazdroszczę talentu i cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leżenie na żabę, podobnie jak Ty, przypisywałam jedynie psom. Dopóki nie zobaczyłam w akcji Baxterka :)
      Dziękuję za miłe słowa. Wymiziaj od nas swoje Żaby :)

      Usuń
  6. 2 ostatnie zdjęcia na wagę złota! Co za minka, co za nunie... :)
    ps jestem bardzo zmotywowana do zmierzenia kosmity...może jak będzie spał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może śpiący kosmita będzie bardziej współpracował :))

      Usuń
  7. dostojny dziubul... o tak!
    pola mówi, że żadnej zimy nie ma! przecież leżenie pod lampką to prawie jak na słońcu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak. Racja :) Jeszcze lepiej leżeć nad grzejnikiem :)

      Usuń
  8. Świetne ubranko!! szkoda, że Dziubul na sobie go nie zaprezentował :) na pewno byłoby mu w nim do twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. jak przeczytalam dla pluszowego niebieskiego misia, myslalam ze dla dziubulka sweterek zrobilas, jakby mial malo futra:P
    te nogi....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. W tym sweterku chyba troszkę by się zgrzał ze swoim futerkiem :)
      A nogi jak u baletnicy, co? :))

      Usuń
  10. Piękne to misiowe wdzianko :) oczyma wyobraźni widze Pana Kota w takim sweterku :) ale fajnie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale słodkie:)
    a ostatnie zdjęcie wymiata ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. No nie dziwię się że mu zima nie straszna z takim futrem !!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ania! chociaż cała sesja przecudna, ale ostatnie zdjęcie rozwaliło mnie bezgranicznie i doprowadziło prawie do łez! : D

    OdpowiedzUsuń
  14. A szydełkowa pasja rozwija Ci się pełną parą. : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ dostojny! Przymierzam się do zakupu takiego kociaka, widzę, że trafiłam na dobre źródło informacji;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszamy do lektury i odwiedzin :) Miłego czytania :)

      Usuń