Z kotem w tle - Tadeusz Konwicki

 Tadeusza Konwickiego nie trzeba przedstawiać. Zna go chyba każdy Polak.  To nie tylko wybitny pisarz, ale również miłośnik kotów.
W jego domu mieszkał kot o imieniu Iwan. Był on prezentem od Marii Iwaszkiewiczówny.
W wywiadzie  z Marią Konwicką zachowały się  wspomnienia o kocie Iwanie.


źródło zdjęcia:  http://www.wysokieobcasy.pl


"Mój niezapomniany kot Iwan widywał inne światy. Wyczytałem gdzieś kiedyś, że koty słyszą także oczami." 

" Kot Iwan śni. Ale co on śni, dokąd wysyła swoje fale i jaką otrzymuje odpowiedź z tego wymiaru albo z tej rzeczywistości, gdzie koty są władcami, tego ja nie wiem. Lecz wiem, że mimo wszystko, mimo napięcia,
awantury o użytą czasem przeze mnie zwiniętą gazetę, że mimo wszystko kot Iwan jest nam życzliwy i ta życzliwość okaże się dla nas zbawienna, kiedy pewnej godziny przekroczymy granice naszej rzeczywistości i znajdziemy się tam, w niewiadomym nam innym wszechświecie, gdzie być może koty  mają wielkie wpływy i kolosalną pozycję."
Nowy świat i okolice

"Kot siada na zadzie, przednie łapy, na których się opiera, zsuwa razem gestem schludności i zamiłowania do wyższej estetyki. Sekundę później podwija ogon i jedną łapą przydeptuje jego koniec, żeby nie odstawał niechlujnie
 i nie burzył symetrii.
Teraz kot wypina pierś zdobną w czarny, szeroki naszyjnik, unosi szlachetną głowę, rozwiera najszerzej siarkowoseledynowe oczy. Zaczyna patrzeć na nas z mądrą powagą, z książęcą wyższością i z rozwścieczającym chłodem. A my, upokorzeni, czujemy, że on wie o nas wszystko, że może nawet częściowo nas rozumie, że coś widzi dalej i przenikliwiej niż my, i że mimo wszystko będzie kiedyś za nami głosował w tej ostatecznej, najwyższej instancji, której tak bardzo się lęka każdy człowiek".
Kalendarz i klepsydra

Tadeusz Konwicki


Pomalowana na niebiesko

5 komentarzy:

  1. Kot piękny, ale opis kota - nieziemski. Jak to czytam to widzę siedzącego Iwana z podwiniętym ogonkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świadomość najwyższych lotów..

    OdpowiedzUsuń
  3. Czuć miłość do kotów. Kot na zdjęciu piękny, a i samo zdjęcie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń