Kolejny niebieski

   Kolejny niebieski mieszkaniec naszego domu i kolejny kot.
Przeglądając bloga  Agei natknęłam się na wpis , w którym krok po kroku pokazuje, w jaki sposób uszyć kota. Zainspirowana, nie namyślając się długo wzięłam do ręki blok techniczny, ołówek i nożyczki. Narysowałam wykrój, wycięłam, chwyciłam nieużywaną już koszulę mojego P., wsiadłam w samochód i pognałam do mamy.
Odrysowałam, wycięłam, sfastrygowałam. A resztę wyczarowała już mama.
Tak oto powstał kolejny niebieski. Dziubul  sceptyczny.




Pomalowana na niebiesko

32 komentarze:

  1. Mina Dziubala :-)(ale on piękny!). No i jak ślicznie sobie poradziłaś! Pomysł z kołnierzykiem super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Fastrygować idzie mi jeszcze jak cię mogę. ;) Próbowałam szyć na maszynie, ale była z tego tylko kupa śmiechu :-)

      Usuń
  2. (h) super kota wyczarowałyście - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Elegancik pod muszką, może Dziubul wyczuwa zagrożenie ze strony intruza, że jeszcze całą przynależną jemu miłość zagarnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydaje, że on chyba jednak wie, że jest jedyny, a do nowości podchodzi z dystansem. :)

      Usuń
  4. O jaki fajny Niebieskotek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze koty za płoty. : ) Chyba nieźle, co? Fajnym akcentem jest mucha. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Ciekawe, czy mama da się namówić na następne koty :)

      Usuń
  6. fajną ma teraz maskotkę Dziubulek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny! Taki cichy i w kuwecie czysto po nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. super niebieskulek,moze jakies wasy mu dorobic?

    OdpowiedzUsuń
  9. ale super!!! :-)
    ma twoja mama zdolności :)
    fajne to zdjęcie z dwoma niebieskimi :)
    pozdrtawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma zdolności, ma :) Dziękuję w imieniu mamy :)

      Usuń
  10. Nowy ma bardzo zdziwioną minę:) Dziubul chyba boi się konkurencji;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, trzeba mieć duże zdolności żeby takiego niebieskiego zrobić :) A mina Dziubula w stylu "I tak wiem że jestem fajniejszy" :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, że wie i że jest :-)
      Dziękujemy :)

      Usuń
  12. Perfekcyjne dokocenie, part 2 :-) super kot! a pomysł z muszką, to taka wisienka na torcie! :) brawo dla Ciebie i dla Mamy (h)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale fajny! ;) Do twarzy mu w kokardzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. He, he, mają identyczne oczy :) Skąd wzięłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczy są zrobione ze starych kolczyków z bursztynków :-d

      Usuń