Who's that dog?

I kto go tu wpuścił?

 Bruno. Nasz rodzinny energetyczny sznaucer miniaturowy. Miniaturowy tylko z nazwy, bo odrobinkę  mu się urosło. No dużą odrobinkę, ale wzwyż. Śmiało więc można napisać, że jest to sznaucer pośredni, albo jak kto woli maxiturka. Ale linię trzyma chłopak.
Umaszczenie tradycyjnie melanżowe. Fachowo lub kulinarnie - pieprz i sól. Ying - yang.  Pełna harmonia.
Pies sportowiec-wyczynowiec. Biega, skacze, aportuje. Uwielbia leśne spacery. Kocha wszystkie stworzenia.
Ludzi, psy, koty. Nie wykazuje cech agresji. Lgnie do każdego. Taka przylepa. Ma wielu przyjaciół.
Dobrze znany na straganach owocowo-warzywnych. Zawsze wycygani truskawkę, agrest, śliwkę lub  czereśnię.
Już z daleka daje sygnały dźwiękowe, że się zbliża  i trzeba mieć owoc w gotowości.
Zakumplował się też z panem  ze sklepu zoologicznego. Tam również może liczyć na przysmak.
Nie zapominajmy o aptece, gdzie  rozkochał w swej psiej osobie panią farmaceutkę.
 Ma w sobie coś z kota. Włazi bezceremonialnie na człowieka i potrafi tak na nim siedzieć godzinami, domagając się  głaskania.
 Kiedy się cieszy, z radości targa przez całe mieszkanie swoją leżankę lub kocyk.
Aha, kocha buty.  Jest mistrzem w kradzieży butów. To takie jego hobby.
  I jak tu  nie kochać tego wariata?












Pomalowana na niebiesko

22 komentarze:

  1. Mój Maciek miał być Yorkiem miniaturką - okazał się na szczęście średnim yorkiem - jest cudownym , wesołym rozrabiaką - można go wytarmosić z całej siły, bawić się do upadłego a z miniaturką ?co ja bym z taką miniaturką robiła - chyba tylko się na nią patrzyła i wielbiła i chuchała i dmuchała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach te psiury kochane. Zupełne przeciwieństwo kociastych :-)

      Usuń
  2. zdjecie z kocim kubkiem-mistrzostwo!
    ladny piesek,choc za takimi nie przepadam ...:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Sznaucery to jedna z moich ulubionych ras :)

      Usuń
  3. Swietny :) I nawet hobby maja podobne z moim psem hihi ;) Na cale szczescie Myszka nie gryzie butów tylko zawsze gdzies chowa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brunosław też nie niszczy. Jak się go poprosi, to przynosi bucik i oddaje :)

      Usuń
  4. Nie jestem miłośniczką psów i daleko mi do niej. Ale w niektórych się zakochuję. Zazwyczaj kupują mnie bezgraniczne łagodności, ciapy i te mocno kocie.
    Ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A ja pałam miłością i do psów i do kotów, choć są to skrajnie różne zwierzęta. :)

      Usuń
  5. Zdjęcie z kocim kubkiem genialne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne psisko:P bardzo fajnie na fotach wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co z tego, że mu się wyrosło. Piękny jest i widać, że radość go rozpiera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nic z tego. Więcej psa do kochania i tarmoszenia :) Oj rozpiera go radość. Dużo radości i miłości :)

      Usuń
  8. wygląda trochę jakbyście dobierali zwierzaki pod kolor ;) ładna z nich parka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Melanż krąży i zatacza koła :)

      Usuń
  9. Cześć Bruno :) jaki Ty fajny jesteś :) a zdjęcie z kubkiem, jest MEGA :-)
    ja mam w domu, sunie Shih Tzu, mimo swoich 14 lat, wciąż zachwowaniem przypomina szczeniaczka :) znikające w magiczny sposób przedmioty w tym buty, to taka norma :-) głaski dla Bruna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głaski przekazane. Psy to zwierzaki wiecznie młode. Pewne zachowania nigdy nie znikają :)

      Usuń
  10. Nie wiem jak to się stało, ale dopiero zobaczyłam Bruna! Super pies, kochany i jaki wesoły:) Aż na zdjęciach widać radość i energię! A sznaucerki chyba to mają to do siebie, że z miniaturek wyrastają trochę ;) i do tego są wesołe i pełne wigoru, takie wieczne dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo piesek mieszka z moimi rodzicami, ale w pewnym sensie jest i mój :) Masz rację, Bruno to wulkan energii i radości :) Taki narwany dzieciak :))

      Usuń
  11. Zawsze o takim marzyłam... Mają bure? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz podciągnąć pieprz i sól pod burego ;)

      Usuń