Transporterkowe zabawy


Najprostsze rozwiązania są najlepsze. A że Baxter bardzo lubi zabawki home hand made, więc transporter  w domu zamienia się w kocie buszowisko wypełnione kulkami z folii aluminiowej. 



Dziubul w akcji  :)

Pomalowana na niebiesko

4 komentarze:

  1. Uuu... nawet fikołki umie koteczek robić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. he he, u mnie jest to samo, przynajmniej podobnie. kociaki podkradają często gościach papierki po cuksach i się bawią. wtedy muszę szybko wkraczać do akcji, żeby czasem czego nie zjadły:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Samowystarczalny kotek :-d

    OdpowiedzUsuń
  4. To podobnie jak moje szoguniska ^^ nie jest ważne ile kupiłam im zabawek, drapaków, śpiworków itd. ważne, że jest jakiś karton i kawałek szeleszczącego papierku ;) ubaw po pachy ;)
    Rudy czasem śpi w transporterze ^^

    OdpowiedzUsuń