Spokojnie, to tylko awaria



     No i stało się. Czuję się dokładnie jak Carrie  w odcinku pt. My motherboard, my self.
Odczuwam wielką pustkę, bo mój laptop zaświecił i zgasł. Nie było co prawda ludzika z bombką na ekranie,
w zasadzie nic tam nie było. Trach i wszystko zniknęło.
Pojechał bidulek do serwisu, a pan serwisant dziwnie patrzył, jakby chciał powiedzieć "Jest pani niekompatybilna".
Nie wiedzą, kiedy zdiagnozują. Proszę czekać na telefon i wyrok. No więc siedzę i łzy wylewam. 
A ostatni backup zrobiony daawno temu. 
Posty będą, ale niekoniecznie Dziubulkowe, bo zdjęć brak. No może wyszperam jakieś stare z żaby obrazkowej, coś tam dziś jeszcze wrzuciłam przed wyzionięciem ducha przez mój komputer.

O tak właśnie wyglądam.



Pomalowana na niebiesko

18 komentarzy:

  1. Skąd ja to znam, wyglądałam identycznie gdy podczas oglądania filmu zalałam laptopa winem, nawet nie mrygnął, zwyczajnie zgasł :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też niestety tak niedawno miałam :(( wiem co czujesz ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz już za późno, ale na przyszłość polecam Ci Dropboxa (albo inne tego typu, np. SkyDrive), w razie awarii kompa nic nie tracisz, bo wszystko co ważne jest w chmurze.
    Inna zaleta - masz dostęp z każdego kompa czy telefonu, którego używasz.
    A póki co trzymam kciuki, żeby ożył :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, dziękuję. Teraz na pewno wypróbuję. Dziękuje za kciuki. Przydadzą się.

      Usuń
  4. Tak tak, Moniq dobrze mówi, dropbox jest bardzo przydatny. Trzymam kciuki, żeby udało się lapka naprawić. Mój po kąpieli herbacianej, już nie wstał... ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, współczuję ;(
      Niby to tylko urządzenie, a ile smutku sprawia nam jego awaria.

      Usuń
  5. Jak ja Cię rozumiem... Już tyle razy straciłam dysk, a wraz z nim zdjęcia, w dodatku kotów, których już nie ma, więc żal ogromny. Komputer znów coraz mniej wydolny, więc potraktuję Twój post jako znak i zrobię dzisiaj backupy. ; ) Trzymam kciuki za szybką naprawę i żadnych strat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie porób, żeby później nie płakać.

      Usuń
  6. Ja też łączę się w bólu ;((
    i trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam ten ból. Teraz zawsze mam w zanadrzu dysk przenośny do przechowywania większości danych i zdjęć w razie"W"

    Kciuki !

    OdpowiedzUsuń