Na niebiesko i na zielono


 Jak wygląda połączenie niebieskiego kota z zielonymi warzywami?
Kolorystycznie zieleń z niebieskim tworzą zgraną barwną paczkę. I na tym koniec. Bo Dziubul i warzywa zielone nie przepadają za sobą. To znaczy jarzynkom chyba wszystko jedno. Natomiast kontakt Baxtera z zielonymi kończy się na powąchaniu, zrobieniu kwaśnej miny i oddaleniu się kota w jemu znanym kierunku.

Jak Wasze koty reagują na warzywa?






Pomalowana na niebiesko

16 komentarzy:

  1. Obojętnie :) Za to uwielbiają niszczyć kwiaty w doniczkach , które uwielbiam , ale musiałam z nich zrezygnować :( - wybrałam koty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam żadnych roślin doniczkowych oprócz ziół w kuchni, ale te sa również niejadalne :)

      Usuń
  2. nie wiem jak.. nie sprawdzałam:P wiem tylko że jaja lubią ale to nie warzywo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jajka u nas też są przysmakiem. Na surowo. :)

      Usuń
  3. Cudne połączenie kociego z zielonym :) Powinnaś zrobić serię ze wszystkimi kolorami Dziubuś byłby kolorową gwiazdą ;)
    Atom i Antek uwielbiają szczypiorek, jest dla kotów niewskazany ale chłopaki tylko się nim bawią. System jest taki że się go wyciąga ze szklaneczki w kuchni i jest zabawa na kilka godzin :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Arbuz lubi kapustę ;D a Pestka zielony groszek ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje ignorują warzywa. Ale dziś miałam wiadomość od mojego T, że jego kot zignorował na kolację mięso, zignorował chrupki, ale za to się ochoczo zabrał za bób. Zestaw kolorów musiał być ten sam, bo kot Brytyjczyk, a bób zielony...

    A z tym różem, to nie chodziło mi o jaskrawy, lecz o nasycony, orientalny odcień różu. Może tęczówka nie będzie się komponować z różem, ale szare futro tak. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego ja nic nie wiem o bliskim twemu sercu brysiowym kotku? Koniecznie musisz go przedstawić u siebie. :d

      Usuń
  6. Mojemu kupiłam kiedyś jedzonka z warzywami jednak tylko powąchał i poszedł dalej, jakoś warzywom i mojemu kotu nie jest po drodze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My chyba kiedyś mieliśmy puszkę o smaku tuńczyka z dodatkiem alg i chętnie jadł. Teraz każde mokre jedzenie jest niejadalne.

      Usuń
  7. Hi hi. Do twarzy mu w zielonym :)
    Bemol też nie lubi warzyw. koty chyba tak już mają :)

    OdpowiedzUsuń