TuneLove story, czyli ciasne ale własne

     Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięło się zamiłowanie kotów do ciasnych zakamarków?
Można to nazwać istną miłością do ciasnoty.
Kot-stworzenie, które wpakuje się w każdą dziurę i torbę, wejdzie pod każdą kanapę, przeciśnie się przez każdą szczelinę. Jego ciało  jest bardzo plastyczne. Wygina się jak plastelina.
Więc kot wejść musi, inaczej się udusi. Dlatego z ogromną pasją ładuje się do pudełek, dziur wszelkiej maści, a największym uczuciem darzy tunel, który służy do zabawy w chowanego, ganianego, łapania piórka, czajenia się, polowania, spania, wskakiwania z impetem i szeleszczenia o drugiej nad ranem, kiedy jesteśmy w fazie REM i śnimy o plaży na Malediwach, bądź spacerze po alejkach Central Parku w Nowym Jorku. Ale cóż kocich zwyczajów nie zmienimy.
Ooooo, Dziubulek właśnie szeleści :-)
  Czy Wasze koty też kochają zakamarki ?





 




















Pomalowana na niebiesko

19 komentarzy:

  1. No synchronizacja w pełni:D Bardzo fajny ten tunel, ja się właśnie raz zastanawiałam czy sprezentować moim kociakom coś podobnego, ale jak widać u mnie na blogu narazie im nawet mały kartonik wystarczy. Może kiedyś kupimy taki tunelek:) Twoje kicie są przeurocze. Uwielbiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna kicia w wielu odsłonach ;) , choć nie ukrywam, że marzę o drugiej :)
      Spraw kociastym tunelik, zobaczysz, że go pokochają :)
      A pudełka u nas też są hitem. Ostatnio pudło po zakupach w Vipecie stało u nas dwa tygodnie. DO takich maleńkich pudełek też się ładuje :)

      Usuń
  2. Przepiękny ten Twój kociak :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie, że kot kocha zakamarki, to naturalna potrzeba kota ;) najlepsze są kartonowe pudełka, im zakamarek ciaśniejszy, tym lepiej. A może kot się tak zastanawia- wejdę, czy nie wejdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I próbuje udowodnić, że jednak wejdzie, bo to istota niezwykle uparta, która zawsze stawia na swoim. Coś w tym jest :)

      Usuń
  4. Im ciaśniej tym przyjemniej- zdaje się, że tak właśnie mruczą moje koty, leżąc trójcą w rozecie.

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas jakoś tego zamiłowania nie widać aż tak... A tyle się nasłuchałam, że kot jest jak woda, przyjmuje kształt naczynia, w którym się znajdzie :D
    Cudne zdjęcia, jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym naczyniem to najprawdziwsza prawda :
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Oczywiście :) To jest to co moje tygrysy kochają najbardziej :d

    OdpowiedzUsuń
  7. ha, ha, świetny przegląd zdjęć! u mnie wszędzie porozstawiane są kartony i tunele... przeciskanie kontrolowane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak tu przy kocie mieć porządek w domu, skoro żal nam wyrzucać wszelkiej maści pudła i pudełeczka :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) To dla mnie duże wyróżnienie :) Bardzo mi miło.

      Usuń
  9. O tak Bemol bardzo lubi takie zakamarki.
    Ale słodki i kochany kiciuś! :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :) Jedna to natura wszystkich kotów :)

      Usuń
  10. heh.. Riko&Dziobanna:D hasło świetne:P muszę kiedyś wykorzystać;p moje kociaki często wchodzą do ciuchów i się w nich kryją:P Tak samo robią z pościelą, jak zmieniam:D pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń